Wszyscy chcieliśmy jakoś przetrwać – recenzja filmu ,,Kobieta nieznana”

 

,,Kobieta nieznana" (2026), reż. May el-Toukhy. Kadr z filmu. Źródło: IndieWire

,,Kobieta nieznana” Na Festiwalu Kamera Akcja miałem okazję uczestniczyć w polskiej premierze filmu ,,Kobieta nieznana”, który otrzymał nagrodę Złotego Lwa na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Jest to film reżyserki oraz współscenarzystki May el-Toukhy, znanej chociażby z filmu ,,Królowa Kier" z 2019 roku oraz wyreżyserowania w sumie czterech odcinków serialu ,,The Crown”. 



,,Kobieta nieznana" (2026), reż. May el-Toukhy. Kadr z filmu. Źródło: IMDB

,,Kobieta nieznana” opowiada o rozliczeniu się duńskiego społeczeństwa z Wehrmachtem oraz jego kolaborantami ze strony duńskiego społeczeństwa. Choć film wspomina również o kolaborantach płci męskiej wizualnie skupia się na ukazaniu kobiet mających wojenną przeszłość z żołnierzami III Rzeszy. Jednak w centrum historii jest postać grana przez Mathilde Arcel, która skrywa w sobie pewną tajemnicę związaną z jej przeszłością.

 Jej rola przez zdecydowaną większość filmu jest niezwykle stonowana, skupiająca się raczej na grze twarzą czy oczami, choć zdarzają się również chwile wybuchów emocjonalnych bohaterki. 

,,Kobieta nieznana" (2026), reż. May el-Toukhy. Kadr z filmu. Źródło: The Hollywood Reporter

Wizualnie film prezentuje się solidnie, ma naprawdę piękne zdjęcia, bardzo chłodne oraz stonowane. Z kolei pod kątem montażu czy pracy kamery jest w tym filmie kilka naprawdę ciekawych ujęć, np. twarz bohaterki często ukazywana jest z daleka bądź zza pleców innej postaci. 

,,Kobieta nieznana" (2026), reż. May el-Toukhy. Kadr z filmu. Źródło: Movieway

Scenariusz w połączeniu z pracą kamery czy właśnie montażem bardzo dobrze i konsekwentnie w sposób powolny buduje całą tajemnicę oraz napięcie. Do podbudowy niepokojącej atmosfery przykłada się również ścieżka dźwiękowa, która przez większość czasu jest spokojna, jednak w poszczególnych momentach wybrzmiewa ona głośniej niż zazwyczaj, niesamowicie podbudowując nagłe wybuchy napięcia. 

,,Kobieta nieznana" (2026), reż. May el-Toukhy. Kadr z filmu. Źródło: Vogue Polska

Pod kątem historii czy poruszanego tematu film zadaje po cichu pytanie, czy można poddawać pod samosąd osoby związane z nazistowskimi żołnierzami, jeżeli osoby te nie zrobiły nic złego, a jedynie robiły to w celu przetrawiania okupacji. Wiąże się to z tajemnicą skrywaną przez główną bohaterkę, której możemy tak naprawdę się tylko domyślać – film zostawia pewne niedopowiedzenia w tym temacie, co uważam za naprawdę ciekawy zabieg, który przypadł mi do gustu w kontekście tej historii. 


 


 


Prześlij komentarz

0 Komentarze